Po zakończeniu PWK zostało ono przekształcone na szkołę i rolę tę pełni do dziś (ul. Widna). W latach 70. XX w. powstały na Boninie wielokondygnacyjne bloki mieszkalne (zarówno punktowce, jak i tzw. deski). Osiedle to zostało na przełomie XX i XXI wieku dodatkowo dogęszczone poprzez budowę apartamentowca. Uzupełnienie zabudowy mieszkaniowej stanowi część Bonina zajęta przez domy jednorodzinne (ulice: Prześwit, Szydłowska, Lazurowa, Błękitna). W tej części miasta nie występuje przemysł ani większy biznes.

Z Boninem związana jest postać Stanisława Kudlińskiego (1915–2010) – właściciela miejscowego zakładu kowalskiego, specjalizującego się w kowalstwie artystycznym. Z tej firmy pochodziły m.in. kraty do wot, gabloty ogłoszeń, lampy, płoty i drzwiczki w winiarskim kościele św. Stanisława Kostki. W czasie okupacji hitlerowskiej działał w podziemiu, za co został skierowany do obozu koncentracyjnego Mauthausen. Przeżył wojnę i wrócił stamtąd do Poznania na rowerze, który po jego śmierci w 2010 przekazano do muzeum obozowego jako eksponat.