Dodał, że w Gwinei Równikowej nie może swobodnie działać opozycja, nie istnieją związki zawodowe i stowarzyszenia, a media poddane są kontroli władz. Oskarżył także Stany Zjednoczone i inne państwa Zachodu o prowadzenie wobec Gwinei Równikowej polityki nastawionej tylko na pozyskiwanie ropy naftowej, a przez to podtrzymującej reżim prezydenta Obianga.

16 października 2009, po ogłoszeniu przez prezydenta Obianga organizacji wyborów prezydenckich 29 listopada 2009, stwierdził, że tak krótki okres uniemożliwi jego partii odpowiednie przygotowanie się i organizację kampanii wyborczej. Pomimo tego, zapowiedział udział w wyborach, choć oskarżył władze o planowanie fałszerstw wyborczych. Według oficjalnych wyników wyborów zdobył 3,6% głosów poparcia. Wybory zdecydowanie wygrał prezydent Obiang, uzyskując 95,4% głosów. Micó Abigo odrzucił wyniki, oświadczając, że wybory zostały sfałszowane. Organizacje broniące praw człowieka oświadczyły, że wybory nie spełniły standardów demokratycznych.

Przypisy

Kategoria:Kandydaci na urząd prezydenta Kategoria:Politycy Gwinei Równikowej Kategoria:Urodzeni w 1963