Przedstawiciel Amerykańskiej Akademii Nauk stwierdził, że ta wymiana korespondencji nie reprezentuje poglądów Akademii jako całości.
Reakcje czasopism naukowych 3 grudnia 2009 roku czasopismo naukowe Nature, gdzie zostały publikowane kluczowe artykuły z incydentu Climategate wydało oświadczenie, w którym stwierdzono że: „Polityką Nature jest badanie takich spraw [oskarżenia o fabrykowanie wyników], jeśli istnieją konkretne powody do wątpliwości, ale nic, co widzieliśmy do tej pory w e-mailach, nie spełnia tego warunku”
Reakcje polityczne i administracyjne Republikański Senator z USA, Jim Inhofe z Oklahomy, domaga się przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Inhofe wystosował listy do naukowców, żeby zachowali wszystkie swoje e-maile – prywatne i służbowe. We wtorek 1 grudnia Inhofe wysłał list do szefowej komitetu senatu USA (Senate Environment and Public Works Committee), w którym domaga się sprawdzenia czy prawo amerykańskie zostało naruszone przez naukowców lub „kogokolwiek, kto manipulował badania używając pieniędzy z funduszy federalnych”.