Nie wie tego nawet przyszły mąż Jolanty, burgundzki książę Robert, któremu w dzieciństwie została przyrzeczona. Król sprowadza sławnego lekarza mauretańskiego Ibn-Jahia, by ten uleczył jego córkę. Lekarz podejmuje się zadania lecz zastrzega, iż wyleczenie Jolanty będzie możliwe jedynie wtedy, gdy ta dowie się o swym kalectwie i będzie chciała zostać uzdrowiona. Król waha się. Jeśli operacja się nie uda, jego ukochana córka pozostanie w ciemności na zawsze i do tego ze świadomością swej ułomności. Ostatecznie król odmawia lekarzowi.

Lecz oto pewnego dnia do zamku, tak strzeżonego przed światem, pojawia się Robert, książę burgundzki i jego przyjaciel hrabia Vaudémont. Robert dzieli się pewną tajemnicą ze swym przyjacielem. Otóż nie wie, jak ma postąpić. Wiele lat temu został zaręczony z księżniczką Jolantą, córką króla René, lecz serce Roberta należy do hrabiny Matyldy (aria "Któż może równać się z mą Matyldą"). Nagle Robert dostrzega tablicę z ostrzeżeniem. To wzbudza w nim podejrzliwość i podenerwowanie. W tym momencie Vaudémont widzi śpiącą Jolantę i od pierwszego wejrzenia zakochuje się w niej. Robert próbuje odciągnąć przyjaciela, mając złowrogie przeczucia, lecz Vaudémont jest głuchy na nie. Robert oddala się, by sprowadzić pomoc. Jolanta budzi się.