Dzieciątko w lewej ręce trzyma przekrojony w poprzek owoc, który historycy sztuki uznają za tytułową gruszkę. Atrybut ten często pojawiał się na renesansowych obrazach włoskich, zwłaszcza weneckich, przedstawiających podobne sceny z Maryją i Dzieciątkiem. Słodycz gruszki miała przywodzić na myśl słodycz uczucia ich łączącego, która wedle świętego Bonawentury, zakonnika reguły świętego Franciszka, jest darem Bożej Mądrości. Dürer, zainspirowany dziełami poznanymi podczas dwóch podróży do włoskiego Veneto, zdecydował się umieścić w swym obrazie ten owoc.

Dzieło miało skłonić odbiorcę również do innych refleksji, nawiązujących do tajemnicy Eucharystii i zapowiedzi męczeńskiej i zbawczej śmierci Jezusa. Chustka, przez którą Matka Boża trzyma Jezusa, ma oznaczać korporał, a więc i całun, jakim było owinięte ciało Zbawiciela po śmierci krzyżowej. Dowodem na taką interpretację ma być drobna rana z prawej strony brzucha Dzieciątka, jaką Dürer namalował tuż powyżej ręki Madonny podtrzymującej Syna Bożego. Jest to aluzja odnosząca się do przebicia włócznią boku Chrystusa wiszącego na krzyżu, a także do Krwi Pańskiej, będącej dopełnieniem Eucharystii.