Dzięki amerykańskiej technologii mogli pozyskać, skatalogować i opracować precyzyjne informacje na temat struktury społecznej Niemiec, co pozwoliło im później na szybkie odnajdywanie osób pochodzenia żydowskiego, polskiego, komunistów i innych „wrogów Rzeszy”. Naziści zbierali tak dokładne dane pod pretekstem, że wymagają ich urzędy skarbowe. W rzeczywistości informacje takie jak np. „pochodzenie dziadków” przekazywano do berlińskiego Urzędu Statystycznego, a wykorzystywała je SD oraz Referat II Adolfa Eichmanna. Dane o pochodzeniu dalekich przodków wykorzystane zostały później w określaniu czystości rasowej obywateli NiemiecIBM and the Holocaust..
thumb|Pochodząca z kartoteki więźniów karta polskiego Żyda (niem.: Häftlings-Personal-Karte) urodzonego w Warszawie i uwięzionego w Buchenwaldzie, skatalogowana według systemu Holleritha. Dane te przenoszono potem na karty perforowane Maszyny sortujące zainstalowane były we wszystkich obozach koncentracyjnych. Umożliwiały kontrolę transportów kolejowych i ogólnie ułatwiały prowadzenie operacji odszukania, przemieszczenia i wymordowania milionów ludzi w całej okupowanej Europie.