Pod koniec XIX wieku zapotrzebowanie na gaz we Wrocławiu ciągle wzrastało. Służył on już nie tylko do oświetlania ulic, ale stał się także powszechnym źródłem energii wykorzystywanym do ogrzewania i napędu urządzeń gospodarstwa domowego. Był także paliwem przemysłowym. Na początku XX wieku łączna moc produkcyjna trzech wrocławskich gazowni wynosiła 23 mln m³ rocznie. Przy ciągłym wzroście zużycia gazu w mieście wynoszącym 9% każdego roku zrodziła się potrzeba budowy nowej, znacznie większej niż poprzednie gazowni. Ulokowanej w innej części miasta, gdyż jak przewidywano, po roku 1906 mogłoby zacząć brakować gazu w mieście. Decyzja o budowie nowej gazowni zapadła w roku 1904. Wybór lokalizacji padł na Tarnogaj, osiedle które w tym czasie włączono do miasta. Głównym czynnikiem lokalizacyjnym była bliskość linii kolejowej łączącej Wrocław z zagłębiem górnośląskim, co umożliwiało szybką i łatwą dostawę węgla do zakładu. Zbudowano w tym celu bocznicę kolejową prowadzącą na jego teren. Budowę kompleksu budynków i urządzeń rozpoczęto na początku roku 1905, a produkcję gazu rozpoczęto już w listopadzie roku 1906. Koszty budowy wyniosły łącznie 5,5 mln marek. W chwili uruchomienia zakładu jego moc produkcyjna wynosiła 110 tysięcy m³ dziennie.