Ów niezbyt udany utwór został wykradziony przez Jana Wilamowskiego, a Krzycki rozprowadził go, poprzedzając następującą przedmową:
Hulacy spod znaku towarzystwa odznaczali się nie tylko na polu poezji – znana jest historia konfliktu Jana Zambockiego z Andrzejem Zakrzewskim, zakończona pojedynkiem na broń ostrą (poległ tylko koń).
Bibones et comedones rozpadli się dopiero pod koniec lat dwudziestych XVI wieku, do czego zapewne przyczynkiem stała się śmierć Kosztyrskiego w 1528 r. Według legendy, do grobu zapędziła go późno poślubiona żona ("fale miłości przepłynął, aby w porcie utonąć", pisał Krzycki), jednakże fakty wskazują na zaawansowany stan syfilisu (zwanego wtedy chorobą francuską lub galijską). Kosztyrski cieszył się największą estymą wśród komilitonów, za sprawą bujnego dowcipu, dzięki któremu potrafił bawić towarzyszy krotochwilami i dykteryjkami nawet przez kilka godzin.
Łukasz Górnicki, pisząc swojego Dworzanina polskiego, wzorował się na postaciach towarzystwa.
Przypisy
Bibliografia
Linki zewnętrzne
Kategoria:Historia Polski 1454–1572