Premiera opery odbyła się w weneckim La Fenice 26 grudnia 1814 roku. Publiczność przyjęła Zygmunta chłodno. Tylko ze względu na szacunek dla popularnego autora Tankreda i Włoszki w Algierze obyło się bez incydentów. Nie pomogły głośne nazwiska wykonawców. Marietta Marcolini (Zygmunt) i Elisabetta Manfredini (Aldamira) były wyraźnie nie w formie. O przebiegu premiery Rossini powiedział później Hillerowi: Widzowie nudzili się śmiertelnie. Czytałem to w ich oczach. Jakżeż chętnie daliby upust swemu niezadowoleniu! A jednak powstrzymali się i bez najmniejszego incydentu pozwolili wykonać muzykę do końca. Byłem wzruszony ich uprzejmością. Wśród głównych powodów, dla których opera nie odniosła sukcesu, współcześni krytycy sztuki przytaczają złe libretto Giuseppe Marii Foppy, z zagmatwanym, nieprawdopodobnym tekstem, z historią wziętą już przez samego Fopę do Szczęśliwego oszukania w 1812 roku. Opera, jednak zawierała szereg znakomitych fragmentów muzycznych. Rossini później ponownie je wykorzystał w swoich następnych dziełach: Elżbieta królowa Anglii; Torvaldo i Dorliska; Adina; Cyrulik sewilski;