Zdaniem Mateusza Bartela z Polskiego Związku Szachowego zawodnik korzystający z dopingu elektronicznego może pokonać najlepszego szachistę, gdyż programy komputerowe wygrywają z arcymistrzami.

W sierpniu 2020 roku Arkadij Dworkowicz, prezydent Międzynarodowej Federacji Szachowej (FIDE), zwrócił się do środowiska szachowego z prośbą o rozpoczęcie debaty na temat zalecanego postępowania z dopingiem elektronicznym oraz zawodnikami podejrzanymi o jego stosowanie, jednocześnie zaznaczając, że obecnie stosowane metody wykrywania nie gwarantują stuprocentowej skuteczności.

Przypadki wykrycia Zawodnicy przyłapani na korzystaniu z dopingu robili to za pomocą korzystania z telefonu komórkowego w toalecie, wysyłania SMS-ów lub mikrosłuchawek w uszach. Zgodnie z zaleceniami Międzynarodowej Federacji Szachowej sędziowie reagują na podejrzane zachowania zawodników takie jak: zbyt częste wizyty w toalecie; zaskakująco dobre ruchy, nieadekwatne do poziomu gracza; niejasne wyjaśnienia dotyczące wykonanego ruchu przez zawodnika. Polski Związek Szachowy zakazuje posiadania telefonów komórkowych podczas turnieju.