Kiedy Supjan Mołłajew, przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych Czeczeńsko-Inguskiej ASRS usłyszał o decyzji, rozpłakał się, ale wkrótce potem zebrał się w sobie i postanowił wykonać rozkazy. Czeczeńsko-Inguska ASRS nigdy nie została zajęta przez wojska hitlerowskie, ale represje oficjalnie uzasadniono „zbrojnym oporem wobec władzy sowieckiej”. Zarzuty współpracy Wajnachów z Niemcami nigdy nie zostały później udowodnione w żadnym sowieckim sądzie.

W czasie II wojny światowej w sumie 3 332 589 osób objęto stalinowską polityką deportacji i przymusowego osiedlenia. Niektóre z podanych powodów miały rzekomo „rozładować napięcia etniczne”, „ustabilizować sytuację polityczną” lub ukarać ludzi za ich „działania przeciwko władzy sowieckiej”. Według spisu ludności z 1939 roku w Związku Sowieckim było zameldowanych 407 690 Czeczenów i 92 074 Inguszów. 13 października 1943 roku rozpoczęła się operacja Lentil, w ramach której około 100 000 żołnierzy i robotników zostało delegowanych do Czeczeńsko-Inguskiej ASRS, rzekomo w celu naprawy dróg i mostów. Żołnierze sowieccy nawet przez miesiąc mieszkali w domach Czeczenów, którzy uważali ich za gości. Cztery miesiące później, 20 lutego 1944 roku Beria przybył do Groznego, aby osobiście nadzorować operację.