Krytykował konieczność istnienia dyktatury proletariatu w okresie przejściowym pomiędzy systemem kapitalistycznym a socjalizmem – postulował „wrastanie” socjalizmu w kapitalizm drogą reform, przekazywania pracownikom udziałów w przedsiębiorstwach, upowszechnienia działalności spółdzielczej, rozszerzenia działalności związków zawodowych. Akceptował rolę państwa w dziedzinie gospodarki (przedsiębiorstwa państwowe).
Był przeciwnikiem anarchizmu – uważał, że funkcje państwa nigdy nie przeminą – np. zawsze będzie istniała potrzeba utrzymywania porządku publicznego, czy karania za wykroczenia przeciwko niemu. Postulował także rozległe zadania państwa w sferze społecznej (ustawodawstwo w dziedzinie praw socjalnych). Krytyka rewolucji u Bernsteina motywowana była tak obawą zaistnienia kontrrewolucji ze strony innych klas społecznych, jak i względami stricte etycznymi (prawdopodobną dużą liczbą ofiar krwawego terroru rewolucjonistów). Sprzeciw wobec przemocy w polityce wiązał się u niego z szacunkiem dla praw człowieka przejętym z doktryny liberalizmu. Dla Bernsteina demokracja stała się celem samym w sobie, nie tylko sposobem na realizację celów klasy robotniczej.