28 lutego Norwegowie (w składzie Bardal, Jacobsen, Fannemel i Velta) zdobyli złoty medal, wyprzedzając drugich Austriaków o 19,4 pkt., zaś trzecich Polaków o 24,5 pkt. W konkursach Pucharu Świata stawał cztery razy na podium. Raz zajął drugie miejsce w Willingen, gdzie był najbliżej zwycięstwa w historii swoich występów w Pucharze Świata (przegrał o punkt z Severinem Freundem) oraz trzy razy zajmował trzecie miejsce (Trondheim, Oslo, Planica).

W następnym sezonie skakał zdecydowanie słabiej. W Letnim Grand Prix 2015 dwa razy odpadał w pierwszej serii w konkursach indywidualnych, a zimą nastąpił dalszy regres jego formy. Nie został on umieszczony w składzie Norwegii w konkursie drużynowym w Klingenthal, który inaugurował Puchar Świata 2015/2016, zaś w konkursie indywidualnym zajął trzydzieste siódme miejsce. Później poleciał na konkursy do Ruki, gdzie co prawda nie odbyły się one z powodu warunków atmosferycznych, jednak po skoku treningowym w trakcie tego weekendu zdecydował się wycofać z rywalizacji w Pucharze Świata, by móc indywidualnie trenować. Do rywalizacji międzynarodowej powrócił w Pucharze Kontynentalnym, gdzie ogółem wystartował w czternastu konkursach, z czego w ośmiu punktował. Jego najlepszym osiągnięciem w zawodach Puchar Kontynentalnego było zajęcie piątego miejsca w konkursie rozegranym w Iron Mountain.