Ferdynanda w 1799, odnotowana w archiwum uczelni jako „sześć kaprysów”.

Interpretacja Rytuał sabatu czarownic, który Goya przedstawia na tym obrazie, odprawiano w oddalonym miejscu, na tzw. koźlej łące. Odbywał się trzy razy w tygodniu: w poniedziałki, środy i piątki. Zaczynał się o dziewiątej wieczorem i kończył z porannym pianiem koguta. W centrum przedstawionej sceny, która rozgrywa się w świetle księżyca, odbywa się rytuał czarów. Diabeł, przedstawiony pod postacią Wielkiego Kozła, przewodzi kręgowi czarownic. Niektóre z nich mają twarze przypominające czaszki, z płaskim czołem i złośliwym uśmiechem. Inne to młode, atrakcyjne kobiety lub staruchy-rajfurki. Kozioł jest czarny, o szarym pysku i czerwonych oczach, a jego rogi są wygięte na kształt liry i ozdobione nawiązującym do ikonografii Bachusa wieńcem z winorośli, dębu lub lauru. Wokół nich leżą ciała martwych dzieci i ludzkie płody, a kozioł domaga się kolejnej ofiary. Jest to aluzja do starego przekonania, że dzieci były dla szatana najcenniejszym trybutem. Być może są to dzieci porwane przez czarownice lub wyznawczynie diabła składają w ofierze własne potomstwo. Obecność płodów jest aluzją do aborcji praktykowanych przez rajfurki. Młoda kobieta wpatrzona w diabła z ustami otwartymi z zachwytu podaje mu zdrowego noworodka.