Zgodnie z etatem kompania składała się z drużyny dowódcy kompanii i trzech plutonów chemicznych. Każdy z plutonów miał mieć dwie drużyny po dwie sekcje. Stan etatowy liczył jednego oficera starszego (dowódca kompanii / kapitan), trzech oficerów młodszych (dowódcy plutonów) i 26 podoficerów (w tym jeden starszy ogniomistrz – szef kompanii) oraz 74 bombardierów i kanonierów. W pododdziale było osiem koni wierzchowych, w tym cztery oficerskie. Trzech ogniomistrzów (szef kompanii, podoficer broni i podoficer elektrotechnik) było uzbrojonych w pistolety i szable, a pozostali żołnierze w karabinki z bagnetamiBroń osobista oficerów nie była wliczona do etatowego uzbrojenia kompanii.. Szkolny sprzęt gazowy stanowiło 12 moździerzy Stokesa i 90 moździerzy Livensa oraz 180 cylindrów do napełniania gazami bojowymi.
W niedzielę 16 listopada 1924, w koszarach batalionu na warszawskim Marymoncie, biskup polowy Stanisław Gall poświęcił odrestaurowaną kaplicę wojskową. W ceremonii wzięli udział między innymi: generał broni Lucjan Żeligowski, w charakterze przedstawiciela Ministra Spraw Wojskowych oraz wojewoda warszawski Władysław Sołtan i prezydent miasta stołecznego Warszawy Władysław Jabłoński. Projekt restauracji kaplicy sporządził podpułkownik inżynier Adam Henrych.