Tymoszenko do tego czasu utrzymałaby władzęZP. Julia Tymoszenko dąży do przedterminowych wyborów. "Dziennik-Gazeta Prawna", 23 lutego 2010..
3 marca 2010 w Radzie Najwyższej miała miejsce debata na temat dwuletniej pracy gabinetu. Premier Tymoszenko chwaliła rząd za skuteczną – jej zdaniem – walkę z kryzysem gospodarczym i podkreślała, że udało jej się obronić niepodległość Ukrainy. Deputowani opozycji najpierw oskarżali Tymoszenko o doprowadzenie kraju do katastrofy gospodarczej, a następnie przegłosowali wotum nieufności dla rządu. Za jego dymisją opowiedziało się 243 deputowanych z 450-osobowej izby, a więc oprócz członków opozycji wniosek poparło także kilku posłów wchodzących w skład koalicji rządowej. Tymoszenko nie czekając na głosowanie, udała się do siedziby szefa rządu, zaś po niekorzystnym wyniku ogłosiła, że bierze urlopT.Serwetnyk. Wotum nieufności dla Tymoszenko. "Rzeczpospolita", 4 marca 2010.. Dzień później jej obowiązki przejął tymczasowo wicepremier Ołeksandr Turczynow.
Zgodnie z konstytucją nowa koalicja musiała zostać sformowana w ciągu trzydziestu dni;