Wypadek wzburzył opinię publiczną przeciw rodzinie Adlerów. Starszy starał się nawet wykorzystać sytuację karząc jakiekolwiek przejawy buntu. Młodszy w wyniku nagonek prasowych, częstych docinek i stanowczych reakcji rodziców jego przyjaciół, utracił wiele znajomości i starał się pokazać małomiasteczkowej społeczności swoją pozycję. Podczas jarmarku wykupił w gospodzie wszystkie obiady, zapraszając każdego chętnego. Niespodziewanie zjawił się tam sędzia gminny, Zapora – mądry, prawy i doświadczony ziemianin, otwarcie sprzeciwiający się polityce Adlerów. Doszło do słownej przepychanki między Zaporą i Ferdynandem, w wyniku której sędzia został wyzwany na pojedynek. Bez wiedzy ojca Ferdynand przystąpił do pojedynku. Ciężko ranny został przewieziony do domu, gdzie zmarł. Gotlieb oszalał z rozpaczy, zwyzywał każdego, na kogo się natknął, włączając w to pocieszającego go pastora. Ostatecznie podpalił fabrykę i zginął w płomieniach lub pod stertami gruzu.
Analiza Z powodu niemałych rozmiarów utworu można w nim wyróżnić kilka znaczących wątków, które ściśle się łącząc zapewniają liczne zwroty akcji i prowadzą do wyrazistego zakończenia, nadającego kompozycji charakter zamknięty.