Szczyt w całości pokrywa połonina tylko tu i ówdzie okraszona skalnymi występami. Połoninę wykorzystywali Bojkowie, dawni mieszkańcy tych ziem. Pierwotnym źródłem ich utrzymania była hodowla, głównie wypas wołów wysoko na połoninach oraz krów i owiec niżej w pobliżu wsi. Przykładowo na połoninach Halicza w 1913 pasło się 1900 wołów. Równie duże stada wypasano na połoninach Bukowego Berda, Połoniny Caryńskiej i Połoniny Wetlińskiej. Załamanie tradycyjnej gospodarki pasterskiej nastąpiło w wyniku zniesienia serwitutów pastwiskowych. Według węgierskich kronik w średniowieczu zbiegały się tu granice Polski, Węgier i Rusi. Góra ta dawniej cieszyła się złą sławą. Podobno była miejscem urzędowania beskidzkich zbójów i opryszków. W okresie walk z oddziałami UPA na Haliczu odbywały się egzekucje mieszkańców okolicznych wsi, którym udowodniono współpracę z wojskiem polskim. Służyła temu zbudowana przez banderowców na szczycie specjalna szubienica.