2009 W pierwszej fazie turnieju Shaun Murphy zmierzył się z innym Anglikiem Andrew Higginsonem. Dla byłego mistrza świata nie było to łatwe spotkanie. Przeciwnik długo stawiał opór, ale jednak zwyciężył Murphy 10-8. W drugiej rundzie mistrzostw spotkał się z Marco Fu. Pojedynek był przed meczem oceniany jako jeden z lepszych tej fazy turniejowej, lecz Murphy w błyskawicznym tempie rozprawił się z rywalem zwyciężając go aż 13-3. Dalej natrafił na 7-krotnego mistrza globu – Stephena Hendry’ego. Szkot długo wygrywał, co zainicjowało maksymalnym breakiem Hendry’ego. W następnej sesji wygrał Shaun Murphy aż 6:2 i wysunął się na prowadzenie 9:7. W trzeciej – ostatniej już sesji – padł remis 4:4 co dało awans Anglikowi. W półfinale trafił na Neila Robertsona. W trzech pierwszych sesjach padły rezultaty kolejno: 4:4, 5:3, 5:3. Dawało to wynik 14:10. W czwartej odsłonie spotkania Murphy dokończył swój plan pokonując Australijczyka 17:14. W finale czekał już Szkot – John Higgins. Przebieg meczu był ciągle taki sam. Higgins wysoko prowadził we wszystkich sesjach i zdobył po raz trzeci w karierze tytuł mistrza globu.