Maronici zamieszkiwali trudno dostępne górskie doliny, a najazd arabski spowodował ich całkowite odcięcie od reszty Kościoła, który był przekonany o ich wyginięciu.
Stan taki trwał do czasów wypraw krzyżowych. W 1099 roku krzyżowcy, ku swemu zdumieniu, napotkali w górach Libanu chrześcijan – maronitów, którzy wkrótce stali się ich sprzymierzeńcami. Maronici wstępowali do zakonów rycerskich i wspierali krzyżowców militarnie, a oprócz tego doszli do dużej zażyłości z europejskimi mieszkańcami Ziemi Świętej. W 1181 roku patriarcha maronicki złożył przysięgę wierności papieżowi przed łacińskim patriarchą Antiochii Aimery z Limoges. W ten sposób Kościół maronicki porzucił herezję monoteletyzmu (o ile przyjąć, że ją wyznawał) i przystąpił do unii z Rzymem. Obyło się przy tym bez rozłamu, zarówno wśród hierarchii, jak i wśród wiernych. Kontakt z Rzymem nie został już później zerwany i hierarchie obu kościołów komunikowały się ze sobą. Patriarcha Jeremi z Amshiti uczestniczył nawet w soborze laterańskim IV w 1215 roku. Od roku 1246 maronici utrzymywali kontakt z franciszkanami. Okres krucjat okazał się renesansem maronitów.