Uwolniony, gdy posłowie gdańscy przebłagali króla na sejmie warszawskim, powrócił do Gdańska i ponownie objął urząd burmistrza.
W czasie elekcji w 1575 poparł w imieniu Gdańska kandydaturę cesarza Maksymiliana II. Po uzyskaniu przewagi przez Stefana Batorego zalecał swojemu miastu ustępstwa i podporządkowanie się nowemu królowi. Przewodniczył delegacji na sejm walny obradujący jesienią 1576 w Toruniu, która przedstawiła propozycję uznania Batorego pod warunkiem potwierdzenia przez niego wszystkich przywilejów Gdańska. Wraz z innymi członkami poselstwa został ponownie uwięziony w Łowiczu. Po półrocznej niewoli powrócił do Gdańska i stanął na czele delegacji, która w Malborku składała przeprosiny na ręce Batorego.
Prowadził rozległy handel drewnem i zbożem z Niderlandami i Szwecją. Skupił i dzierżawił liczne posiadłości ziemskie wokół Gdańska. W swoich majątkach prowadził akcję osuszania bagien, osadzał kolonistów (Holendrów), zagospodarowywał odłogi, budował młyny i inne zakłady gospodarcze. Ponadto był bankierem, udzielał znacznych pożyczek Zygmuntowi Augustowi (np. 40 tys. talarów w 1571 roku), królowi szwedzkiemu Janowi III i księciu pruskiemu Albrechtowi Hohenzollernowi.