powstańcy wysłali oddział, który zajął okoliczną stanicę Temiżbekską, odbijając odebraną przez bolszewików broń. Do powstańców zaczęli dołączać Kozacy z pobliskich stanic. Przeprowadzono też mobilizację mężczyzn do 55 roku życia w stanicy Kawkazskiej. Na przywódcę sił powstańczych wybrano starszynę Łowiagina, zaś jego zastępcą został sotnik Żukow. F.I. Jelisiejew objął dowództwo kawalerii. Liczebność osiągnęła 7 tys. piechoty i 1 tys. kawalerii z 4 działami polowymi i ok. 40 ręcznymi karabinami maszynowymi.

Nie opracowano jednak żadnego planu powstańczych działań. Dopiero piątego dnia od wybuchu powstania rozpoczęto natarcie w kierunku chutoru (wsi) Romanowskiego, przerwano linię kolejową prowadzącą do Stawropola i zdobyto stanicę Kazanską. Istotnym celem było zdobycie chutoru Romanowskiego, stanowiącego strategiczny węzeł kolejowy, co umożliwiłoby przybycie na pomoc sił Armii Ochotniczej gen. Antona Denikina. Opóźnienie w działaniach powstańców wykorzystali jednak bolszewicy, zbierając swoje siły. Zorganizowali udaną obronę Romanowskiego, po czym zaatakowali wojska powstańcze, zadając im klęskę. Duża część Kozaków, zdemoralizowana porażką, rozjechała się do domów. Starszyna Łowiagin, próbując zebrać powstańców, został zabity przez oddział bolszewicki, Jelisiejew zdołał się ukryć.