Dom Sowietów zaczęto budować w 1970 r. Początkowo planowano 28 kondygnacji, ale z powodu licznych problemów technicznych budynek obniżono do 21 - m.in. niestabilnego gruntu i niezinwentaryzowanych zamkowych piwnic. Ostatecznie budowa zatrzymała się w drugiej połowie lat 1980., kiedy zaawansowanie prac wynosiło 95%, tzn. budynek został ukończony jako bryła, przeszklony i podłączony do mediów, a wewnątrz zainstalowano windy, zaś na zewnątrz ustawiono fontanny i klomby. Uruchomienie zaplanowano na IV kwartał 1988 r., ale nigdy nie doszło ono do skutku z powodu problemów gospodarczych okresu pieriestrojki.

Gmach bywa nazywany głową robota, potworem, uszami, lub zemstą Prusaków. Na placu (parkingi) latem odbywały się festiwale i pikniki. Tradycją było samodzielne odwiedzanie budynku i wchodzenie na jego dach, zdarzało się także oddawanie skoków ze spadochronem.

Po upadku ZSRR w latach 90. utworzona do zarządzania obiektem firma zbankrutowała na początku XXI w., a budynek został sprywatyzowany, co równocześnie szybko oprotestowały w sądzie władze miasta. Po 15 latach ciągnącego się procesu gmach wrócił w ręce publiczne w 2019 r.