przyjaźnił się z filologiem Kazimierzem Morawskim. Creizenach nigdy nie przestał czuć się Niemcem, jednak życzliwy stosunek do Polski przyczynił się do jego niepopularności w środowisku niemieckim. W 1895 został członkiem korespondentem Akademii Umiejętności, w 1904 członkiem czynnym tej akademii (późniejsza PAU). Należał również do Niderlandzkiego Towarzystwa Literackiego w Liège oraz Niemieckiego Towarzystwa Szekspirowskiego (członek honorowy). W restauracji „Hawełka” współorganizował spotkania kółka towarzysko-dyskusyjnego „Zeitgenossen” (Współczesnych), czyli zaprzyjaźnionych intelektualistów, m.in. znanych profesorów. Dyskusje prowadzili: Leon Sternbach, Jerzy Mycielski, Władysław Natanson, Kazimierz Kostanecki, Marian Sokołowski, Stefan Pawlicki, Jan Łoś, Roman Dyboski, Kazimierz Morawski i inni. Grupa liczyła ok. 20 osób, ale często zapraszano też gości spoza Krakowa. Swój księgozbiór (ok. 2,5 tysiąca woluminów) Creizenach zapisał Bibliotece Jagiellońskiej.