Po wybuchu II wojny światowej ponownie wyjechał do Danii, gdzie spędził resztę życia, do śmierci w 1976 roku.
Podczas wykonywania zawodu inżyniera nie zaniedbywał studiów językowych, których owocem był wydany w 1936 roku w Katowicach Słownik chińsko-polski do czytania tekstów chińskich bez przygotowania”. Słownik wykorzystywał wynalezioną przez Wielucha metodzę odczytywania chińskich znaków, opartą na założeniu, że każdy spośród 50 tysięcy chińskich znaków składa się z kombinacji mniejszych elementów, tzw. charakterów, wypełniających kwadratową powierzchnię danego znaku. Po wyróżnieniu 296 elementów, badacz opatrzył je krótkimi, łatwymi do zapamiętania nazwami odwołującymi się do ich kształtu, wyrażonymi w języku angielskim, co umożliwiło ich alfabetyczne uszeregowanie, a co za tym idzie – łatwe wyszukiwanie w słowniku. Na podstawie tego słownika jeden z jego uczniów, Jan Wypler, opublikował w 1939 rozprawkę Jak można łatwo nauczyć się po chińsku. Słownik został rozesłany do 82 podmiotów i osób na terenie kraju i zagranicy – otrzymali go m.in.