W 1864 r. Sherman był zwierzchnim dowódcą wszystkich sił na zachodnim teatrze wojennym. Następnie dostał zadanie uderzenia na Georgię i jej stolicę Atlantę. W początkowych miesiącach tej kampanii przegrał bitwę pod Kennsaw Mountain, a Atlanta pozostała niezdobyta przez następne 3 miesiące aż do 1 września. Sherman nakazał palenie wszystkich zasobów, plonów rolnych i innych zapasów, które znajdują się na drodze jego armii; miało to zapobiec zaopatrywaniu się konfederatów w potrzebne materiały na tych terenach (taktyka spalonej ziemi). Następnie jego armia rozpoczęła tzw. „marsz ku morzu”. 60 tys. ludzi odbyło drogę ze zdobytej Atlanty aż do Savannah na wybrzeżu. Następnie posuwał się na północ przez Karolinę Płn., aby spotkać się z siłami Granta i osaczyć gen. Lee.

thumb|200px|Portret autorstwa G.P.A. Healy’ego (1866) thumb|200px|Sherman jako głównodowodzący sił USA W czasie tego pochodu jego żołnierze niszczyli wszystko, co dostało się w ich ręce (koleje, domy, farmy itp.). Ta niszczycielska pasja nasiliła się szczególnie w Karolinie Płn., która była obwiniana za wybuch wojny. W lutym 1865 r. Columbia, stolica Karoliny Płd., została praktycznie zrównana z ziemią.