Przybyłych na przełomie lat 40. i 50. XX wieku misjonarzy Szkoły Gilead w roku 1960 wydalono z kraju. Nastąpiły masowe aresztowania Świadków Jehowy. Nadal potajemnie organizowano zebrania religijne i prowadzono działalność kaznodziejską. W roku 1959 minister Camilo Alonso Vega nakazał policji przystąpić do „rozbicia” działalności Świadków Jehowy. Byli oni osadzani w więzieniach pod zarzutem naruszania duchowej jedności kraju. W latach 1950–1970 za samo studiowanie Biblii we własnym domu ścigano, karano grzywną i więziono mężczyzn, kobiety, a nawet dzieci. Młodzi mężczyźni spędzili ponad 10 lat w więzieniach wojskowych za odmowę służby wojskowej. W latach 50. XX w. pierwsi Świadkowie Jehowy w Galicji w czasie zakazu działalności organizowali zebrania w spichrzach (hórreo), większe zgromadzenia w lasach. W roku 1955 w Hiszpanii działało około 3000 głosicieli.

W roku 1952 pojawili się pierwsi głosiciele na Balearach, w 1959 roku na Wyspach Kanaryjskich, a w roku 1969 w północnoafrykańskich enklawach hiszpańskich.

W 1964 roku liczba głosicieli w całym kraju przekroczyła 3600, a w roku 1966 – 4300. W następnych latach w kraju zaczęto organizować potajemne zgromadzenia, a niektórym udawało się uczestniczyć w zgromadzeniach za granicą, m.in. we Francji, Włoszech oraz w Szwajcarii i Belgii.