Podczas następnych dwóch sezonów Austriak pozostał podstawowym zawodnikiem The Villains, występując w lidze łącznie 67 razy i zdobywając 12 bramek. Do jednego z najlepszych występów Weimanna w barwach Aston Villi należy mecz przeciwko Manchesterowi United rozegrany 10 listopada 2012, w którym strzelił dwa gole i po zejściu z boiska otrzymał owację na stojąco od kibiców. 28 września 2013 zdobył także zwycięską bramkę w wygranej 3:2 z Manchesterem City na Villa Park. 3 maja 2014, w zwycięstwie 3:1 z Hull City, Weimann zdobył dwie bramki, potwierdzając utrzymanie klubu z Birmingham w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Po tym, jak w lutym 2015 r. trenerem Aston Villi został Tim Sherwood, napastnik wystąpił jedynie w 7 spotkaniach, nie grając w żadnym z ostatnich 5 meczów ligowych sezonu 2014/15. Nie znalazł się także w kadrze meczowej na finał Pucharu Anglii przeciwko Arsenalowi.