Granice ustalone traktatem w Stołbowie przetrwały aż do wielkiej wojny północnej (1700–1721), mimo rosyjskich prób ekspansji w okresie II wojny północnej (Wojna rosyjsko-szwedzka (1656–1658)), m.in. w 1656 r. koniuszy szturmował twierdze Nyenskans (u zbiegu Newy i Ochty) oraz Nöteborg, w 1658 r. został jednak zmuszony do wycofania się za Newę.
Konsekwencje dla Polski Po zawarciu traktatu w Stołbowie Szwedzi zerwali trwające od 1611 zawieszenie broni i 19 czerwca 1617 r. znienacka zaatakowali Dźwinoujście, które wkrótce stało się punktem rozładunkowym dla armii szwedzkiej. Tym samym rozpoczęła się kolejna wojna polsko-szwedzka.
Ocena Traktat stołbowski z jednej strony przerwał rosyjskie dążenia do umocnienia się na Bałtyku i odepchnął Rosję od tego morza, z drugiej strony zabezpieczył północno-zachodnie granice carstwa i pozwolił na skoncentrowanie się na wojnie z Polską, która w tym czasie walczyła również ze Szwecją. Dla Polski oznaczał wznowienie współdziałania rosyjsko-szwedzkiego przeciwko Rzeczypospolitej.
Traktat przyniósł także umocnienie pozycji gospodarczej Anglii w Rosji.