W czasie tej samej kampanii pewna kobieta oskarżyła Gibbonsa o molestowanie seksualne na publicznym parkingu (on sam tłumaczył, że pomagał jej tylko naprawić samochód). Dodatkowo na kandydata na gubernatora posypały się oskarżenia, iż wykorzystywał swoje wpływy i kontakty, aby zatuszować sprawę. Ostatecznie sprawa karna została umorzona, ale do dziś trwa wytoczony mu przez rzekomą ofiarę proces cywilnyCarri Geer Thevenot, Evidence tampering alleged in Gibbons lawsuit, „Las Vegas Review-Journal”, 2010-04-22 [dostęp 2010-08-03]. Został także oskarżony przez dziennikarzy The Wall Street Journal o promowanie w Kongresie przepisów korzystnych dla biznesmena Warrena Treppa, który przekazał 100 000 dolarów na jego kampanię wyborczą i dodatkowo zafundował Gibbonsowi luksusowe wakacje za kolejnych 10 000 dolarów. To ostatnie świadczenie nie zostało przez Gibbonsa wykazane w parlamentarnym rejestrze korzyściJustin Rood, WSJ: Gibbons Does the Donor-Favor Two-Step, TPM Muckraker, 2006-11-01 [dostęp 2010-08-03].