Państwo zobowiązywało się do bracchium saeculare, tj. do udzielania pomocy w wykonywaniu dekretów kościelnych. Rezygnowało przy tym z podatków i wszelkich opłat od budynków i urządzeń, służących celom religijnym, i zobowiązywało się do wypłacania duchownym katolickim uposażeń i rent – do czasu uregulowania spraw majątkowych Kościoła związanych z utratą jego dóbr na rzecz zaborców. Duchowni uzyskali zabezpieczenie majątków kościelnych przed parcelacją (w ręku Kościoła znajdowało się wówczas 324 tys. ha ziemi).

W konkordacie Watykan de facto uznał nowe granice Rzeczypospolitej, bowiem zobowiązywał się do dostosowania granic diecezji do polskich granic administracyjnych. Jakkolwiek cały obszar kraju mieścił się w granicach diecezji, których stolice znajdowały się w Polsce, to podlegający do roku 1922 diecezji chełmińskiej Gdańsk – jako nienależące do Polski Wolne Miasto Gdańsk – usankcjonowano w konkordacie z 1925 jako osobną diecezję. Watykan zobowiązał się do nieobsadzania cudzoziemcami stanowisk przełożonych zakonów bez zgody polskich urzędników państwowych, a biskupi zostali zobowiązani do składania przysięgi wierności prezydentowi państwa.