Koniecznie chce doprowadzić do ślubu jeszcze tego samego dnia, nawet wbrew woli córki, ponieważ przeczytał w kalendarzu, iż zawarty w tym dniu związek małżeński będzie szczęśliwy i udany.

Tymczasem planom pana Staruszkiewicza przeciwstawia się Agata, służąca pani Bywalskiej i Elizy. Do kupca Anzelma, któremu pan Marnotrawski winien jest pieniądze, Agata wysyła potajemnie list, w którym pisze, iż ślub został już zawarty a wszelkie długi zostaną pokryte z posagu Elizy. Anzelm przychodzi więc upomnieć się o pieniądze z długu i spotyka pana Staruszkiewicza. W trakcie ich rozmowy wychodzi na jaw dwulicowość Marnotrawskiego. Pan Staruszkiewicz zmienia swą opinię o Marnotrawskim i gdy ten przychodzi, by porozmawiać o posagu, dostaje odpowiedź odmowną. W trakcie rozmowy dochodzi do rękoczynów. Na ratunek Staruszkiewiczowi przychodzi Ernest. Pokonuje intruza i uzyskuje zgodę Staruszkiewicza na ślub z jego córką.

Przypisy

Bibliografia Mieczysław Klimowicz, Oświecenie, Warszawa 2002.

Linki zewnętrzne Franciszek Bohomolec, Małżeństwo z kalendarza. Komedia, W Warszawie: w Drukarni J.K.M. i Rzeczy-Pospolitey w Kollegium Societ. Jesu . Reprodukcja cyfrowa w serwisie Polona.pl

Kategoria:Polskie utwory komediowe Kategoria:Twórczość Franciszka Bohomolca Kategoria:Utwory literackie z 1766