Autor pisze dalej po jej [bitwy] zakończeniu szukano Czarnowskiej kilka godzin, a odnalazłszy wreszcie, pod stosem trupów nieprzyjaciela, kompani stwierdzili z ulgą, że na szczęście, że żyje, a jedynie omdlała przygnieciona truchłem konia.

Za bohaterską postawę w czasie tej bitwy, rozkazem Naczelnego Wodza Wojsk Polskich, 3 października 1831 r. została odznaczona Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti MilitariDioniza Wawrzykowska-Wierciochowa, Sercem i orężem ojczyźnie służyły, MON, Warszawa 1982, , s. 115.. Była trzecią kobietą w historii Polski uhonorowaną tym odznaczeniem.

Późniejsze losy W 1836 r. wyszła za mąż za wdowca Kazimierza Zakrzewskiego, właściciela majątku we wsi Żaby pod Błoniem. W 1841 r. owdowiała. Z drugim mężem, Stanisławem Żbikowskim, wróciła do Warszawy. Nabyła w 1841 r. na Rynku Starego Miasta wąską kamienicę noszącą dzisiaj numer 21AJest to tzw. kamienica Klucznikowska, rzadziej zwana kamienicą Pod Lwem od znajdującej się na fasadzie płaskorzeźby lwa, gdyż na Rynku znajduje się również inna, bardziej znana pod nazwą Pod Lwem kamienica na rogu ul. Świętojańskiej..