Po zasięgnięciu opinii pustelnika Reprobus zamieszkał nad brzegiem rzeki i zaczął pomagać przeprawiającym się na drugi brzeg. Całe lata służył młodym i starym, niektórzy szukali schronienia w jego szałasie. Czuli się przy nim bezpiecznie. Gdy którejś słotnej nocy Reprobus zaczął tracić poczucie sensu swojej posługi, mały chłopiec poprosił go o przeniesienie na drugą stronę rzeki. W samym środku rwącej rzeki malec stał się niespotykanie ciężki. Gdy Reprobus zobaczył, kogo tak naprawdę niesie, okazało się, iż jest nim sam Chrystus. Tak stał się Christoforusem – Niosącym Chrystusa – po polsku Krzysztofem.
Jest taki kwiat Arogancka i gnuśna księżniczka naprzykrzała się wszystkim wokół. Pokazywała fochy. Nie chciała się zdecydować na zamążpójście. Jedyną pasją dla okropnej następczyni książęcego tronu były kwiaty. Uwielbiała ogród. Pewnego dnia zakochał się w niej młody książę. Nie wiedział jednak, jak wpłynąć na jej osobę, by stała się lepsza. Postanowił jednak, że weźmie swój ukochany kwiat i zatrudni się jako pomocnik ogrodnika w zamkowym ogrodzie. Dziewczyna zaraz zauważyła nowego pracownika. Wybrała go nawet za swego rodzaju obiekt do wyżywania się. Książę nie dał za wygraną. Gdy się rozchorował, księżniczka przyszła do jego ogrodniczej budki. Zauważyła kwiat i postanowiła zabrać go ze sobą.