Wśród przesyłek znajdowały się, oprócz typowej korespondencji, także pieniądze i kosztowności. Poczta obsługiwała również przewóz osób.

W latach 20. XIX w. uruchomiono pospieszną linię pocztową z Bydgoszczy do Berlina przez Nakło i Piłę. Staraniem Groschkego Bydgoszcz uzyskała kolejne regularne połączenia pocztowe obsługiwane przez dyliżansy i pocztylionów. W 1838 r. utrzymywano codzienne połączenia z Toruniem i Gdańskiem, cztery razy w tygodniu ekspediowano pocztę do Inowrocławia, trzy razy do Poznania, zaś dwa razy na tydzień do Berlina i Królewca. Do Fordonu kursowała lekka bryczka, tzw. kariolka

Stopniowo rosła liczba pracowników zatrudnionych w bydgoskim urzędzie pocztowym. W 1830 r. było ich jeszcze 5, a w połowie wieku już 12. Oprócz nich pod nadzorem Groschkego jako dyrektora pozostawało wiele stacji pocztowych położonych w podległym mu okręgu, obsługiwanych przez 145 pocztylionów dysponujących ponad 400 końmi. Przypadło mu zatem w udziale faktyczne tworzenie nowoczesnej sieci pocztowej, w której Bydgoszcz odgrywała zasadniczą rolę.