Z treści traktatu wynika, że Filip nie był zainteresowany interwencją na Półwyspie Apenińskim.

Rzym zaniepokojony wrogim sojuszem, nie mogąc wysłać do Ilirii legionów potrzebnych w Italii, zdecydował się na działania dyplomatyczne. Republika zawarła sojusz ze Związkiem Etolskim przeciwko Macedonii. Etolowie mieli zachować obszary zdobyte w przyszłej wojnie, natomiast ewentualne łupy miały być dzielone między sprzymierzeńców.

Przebieg wojny Rzymianie i Etolowie toczyli walkę nie tyle przeciwko samej Macedonii co raczej jej greckim sojusznikom. Byli zainteresowani przede wszystkim łupami, bezlitośnie rabując zdobyte obszary. Przeciwko Macedonii opowiedział się także Attalos I, władca Pergamonu utrzymujący kontakty z Etolami. Filip V w odpowiedzi przekonał władcę Bitynii do najazdu na swego sąsiada.