33% to analfabeci, ale bardzo popularne było wspólne czytanie) warunki ekonomiczne duży wpływ na poczytność prasy miały czynniki ekonomiczne ludności. W 1923 r., kiedy w tragicznej sytuacji znalazły się finanse państwowe (hiperinflacja), doszło do dużego spadku popytu na prasę, jego konsekwencją była likwidacja wielu tytułów bądź kłopoty finansowe, które odbijały się na wysokości nakładów, a także zawartości warunki techniczne po odzyskaniu niepodległości naturalnym i optymalnym obszarem cyrkulacji prasy były większe miasta. Polska była krajem słabo zurbanizowanym – przeszkodą w dystrybucji prasy była słabo rozbudowana sieć połączeń komunikacyjnych (kolejowych, drogowych) wątły przemysł poligraficzny rozwojowi prasy nie sprzyjała także „geografia prasowa”, odziedziczona po rozbiorach. W pierwszych latach po odzyskaniu niepodległości widoczna była regionalizacja (zarówno prasowa, jak i polityczna), która utrudniała próby tworzenia pism codziennych o charakterze ogólnokrajowym a zarazem wpływała na wysokość nakładów.