Holenderska Kompania Zachodnioindyjska stworzyła na wyspie największe centrum handlu niewolnikami, przywożonymi tu z rejonu Zatoki Gwinejskiej w Afryce, a następnie rozwożonymi mniejszymi jednostkami po wszystkich wyspach Morza Karaibskiego i na pobliskie wybrzeża lądu amerykańskiego. W XVIII i XIX w. Curaçao należało przejściowo do Francji i Wielkiej Brytanii, aż w 1816 r. powróciło ostatecznie do rąk holenderskich.

W 1863 r. Holendrzy znieśli niewolnictwo, co doprowadziło ekonomię wyspy do upadku. Nowa era dla Curaçao zaczyna się od 1914 r., gdy w Maracaibo w Wenezueli odkryto ropę naftową. W 1916 r. rząd holenderski oraz Shell wybudowali na Curaçao pierwszą rafinerię Isla. Port w Willemstad nadawał się idealnie dla tankowców. O ile w chwili odkrycia pokładów ropy liczba ludności wyspy nie przekraczała 30 tys., to na początku lat 60. XX w. zbliżyła się ona do 140 tys., co dawało gęstość zaludnienia blisko 320 osób/km².