Produkcja Start został nakręcony przez Skolimowskiego przy niezwykle skromnym jak na czasy powstania budżecie 100 000 dolarów w ciągu trzech tygodni. Skolimowski, opromieniony międzynarodowym sukcesem Walkoweru, przyjechał do Belgii, by nakręcić pierwszy zagraniczny film „nowofalowy” z udziałem idola „Cahiers du cinéma”, Jean-Pierre’a Léauda. Skolimowski nie znał jednak dobrze francuskiego i komunikował się z obsadą i ekipą filmową przy asyście dwóch tłumaczy. Premiera Startu odbyła się pod koniec czerwca 1967 roku na 17. MFF w Berlinie, a 4 lipca na tymże festiwalu Skolimowski otrzymał festiwalowe Grand Prix: Złotego Niedźwiedzia.

Odbiór W mediach francuskojęzycznych Start był oceniany bardzo dobrze. Jacques Mandelbaum na łamach „Le Monde” pisał o filmie Skolimowskiego jako skrzyżowaniu Buntownika bez powodu z Generałem, chwaląc przy tym grę Léauda jako alter ego reżysera. Arnaud Hée z portalu Critikat.com twierdził wprawdzie, że Start „z pewnością nie ma w sobie nic z wyjątkowości i siły poprzedniego okresu” w karierze reżysera, lecz stanowił okres przejściowy w twórczości Skolimowskiego. Jean-Baptiste Morain ze strony Les Inrockuptibles uznał Start za film „żywy, błyskotliwy, w stylu Cocteau, Maxa Jacoba czy Jeana Vigo zmieszanego z Nową Falą”.