Spork uciekł i za to został okrzyknięty przez von Wertha zdrajcą. Jego karierę, a może i życie uratowało to, że zaraz wstąpił w służby cesarza Ferdynanda II, który mianował go radcą wojskowym i dowódcą cesarskiej lekkiej jazdy ze stopniem generała-porucznika (Feldmarschalleutnant). W tym samym 1647 r. uzyskał tytuł barona (Freiherr – wolny pan Rzeszy) i czeski indygenat.

W latach 1657–1660 walczył pod dowództwem generała Rajmunda Montecuccoli’ego przeciw Szwecji w Polsce, a następnie w Szlezwiku-Holsztynie i w Danii, doprowadzając do ustąpienia wojsk szwedzkich z tych krajów. Później walczył pod Montecuccolim przeciw Turkom w czasie tzw. IV wojny austriacko-tureckiej. 1 sierpnia 1664 r. dowodził jazdą sił cesarskich w bitwie pod Szentgotthárd, gdzie w decydującym momencie odparł atak 4 tysięcy tureckich spahisów. Po tym zwycięstwie został mianowany dowódcą całej cesarskiej jazdy i podniesiony do stanu dziedzicznych hrabiów Rzeszy.

Zasłużył się w służbie cesarskiej przy likwidacji spisku Wesselényiego na Węgrzech, gdy w 1670 r. skutecznie zwalczał oddziały powstańcze. Jesienią 1672 r. krwawo stłumił powstanie Kaspra Piki na Orawie i zdobył Zamek Orawski.