Mimo tej deklaracji, w księgach wieczystych jako właściciele spornych działek figurowali Paweł Sanguszko i jego żona, co dawało stronie Sanguszków formalną podstawę do traktowania nieruchomości jako własnejhttps://tarnow.pl/content/download/350606/file/gazeta_Tarnow_kwiecien_maj_internet.pdf.
Po ujawnieniu zamiaru sprzedaży Sanguszkowie wyszli z propozycją, aby miasto odkupiło sporny teren za 1 mln zł od osób wpisanych w księdze wieczystejhttps://tarnow.pl/content/download/350606/file/gazeta_Tarnow_kwiecien_maj_internet.pdf. Miasto odmówiło, uznając, że nie powinno płacić za nieruchomość, którą uważało za własność publiczną.
W konsekwencji, Skarb Państwa, reprezentowany przez prezydenta Tarnowa, wystąpił do Sądu Rejonowego w Tarnowie o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem. Jednak w 2010 roku postępowanie cywilne zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięcia, czy sporne działki podlegały przepisom komunistycznego dekretu o reformie rolnej z 1944 roku. Rozstrzygnięcie tej kwestii przesądzało o dalszym losie sporu, objęcie działek reformą rolną oznaczało przejście ich własności na Skarb Państwa w 1944 roku, natomiast brak takiego objęcia przemawiał za utrzymaniem praw własnościowych Sanguszków.