Stopniowo zaczęli rezygnować z charakterystycznych dla nich wokali (męski growl połączony z żeńskim wokalem), jednocześnie muzycznie zmierzając w kierunku bardziej klasycznych odmian metalu, niż samego death metalu. Kulminacją tego etapu muzycznego była płyta, która do dziś jest największym sukcesem komercyjnym Paradise Lost Draconian Times.

Przed nagraniem Draconian Times perkusistę Matta Archera zastąpił Lee Morris. Po nagraniu tego albumu kompozytor grupy, Greg Mackintosh zafascynował się instrumentami elektronicznymi. To, oraz inspiracje Sisters of Mercy, które zaczęły się manifestować przy okazji Draconian Times (cover utworu Walk Away na stronie B singla The Last Time), przyczyniły się do powstania zaskakująco lekkiej i prostej gitarowo płyty One Second, której bliżej było do rocka gotyckiego niż do metalu. Co więcej, dalej postępowała metamorfoza wokalna Nicka Holmesa, który na tej płycie śpiewał już czystym, popowym wręcz głosem, przy wsparciu śpiewającego perkusisty Lee Morrisa. Płyta była szokiem dla wielu fanów, oraz znakiem, że czas grupy na scenie metalowej się kończy. Wraz z tą płytą zakończył się także kontrakt grupy z Music for Nations, a grupa ruszyła na podbój świata, podpisując umowę z EMI. Rezultatem tej umowy były dwie kolejne płyty. Pierwsza z nich, Host jest już płytą niemal zupełnie elektroniczną.