Film wydaje się być przeciwieństwem komiksu. Mając to na uwadze, Katz oświadczyła, że „To film o kaczce z kosmosu (...) To nie miało być doświadczenie egzystencjalne (...) film każe nam się bawić tym pojęciem, ale z jakiegoś powodu recenzenci nie byli w stanie zrozumieć tego problemu”. Gerber stwierdził, że seria komiksowa jest żartem, mówiąc „To nie jest żart! On jest żartem. Kosmicznym chichotem. Najśmieszniejszym gagiem we wszechświecie. To życie stwarza najpoważniejsze chwile i najbardziej głupie chwile, które często różnią się tylko chwilowym punktem widzenia. Każdy kto w to nie wierzy, prawdopodobnie nie może czytać Kaczora Howarda”.

Został bardzo negatywnie oceniony przez krytyków; serwis Rotten Tomatoes przyznał mu wynik 14%, co oznacza „zgniły”.