raczej natura pracy przemysłowej stworzyła nową klasę „pracownika”. Rolnik pracował na ziemi, hodował zwierzęta i uprawiał rośliny, i albo był właścicielem ziemi, albo płacił czynsz, ale ostatecznie sprzedawał produkt i do pewnego stopnia posiadał kontrolę nad swoim życiem i pracą. Robotnicy przemysłowi jednak sprzedawali swoją pracę jako siłę roboczą i przyjmowali polecenia od pracodawców, oddając część swojej wolności i samostanowienia na rzecz właściciela środków produkcji. Krytycy nowego układu nazywali to „niewolnictwem płacowym”. Na bazie tych relacji zaczęły kształtować się zorganizowane grupy robotników.
Stopniowo postępował proces konsolidacji organizacyjnej związków zawodowych; związki lokalne zaczęły łączyć się w ogólnokrajowe związki poszczególnych zawodów, następnie struktury międzyzwiązkowe. Małe organizacje zaczęły się jednoczyć m.in. z inspiracji Roberta Owena, który w 1833 utworzył (ang. Grand National Consolidated Trades Union). Organizacja przyciągnęła szereg socjalistów, od owenistów po rewolucjonistów, i odegrała rolę w protestach po sprawie , ale wkrótce upadła.