1 października 1936 powrócił do poprzedniej pracy. Oprócz dalszych prac nad samochodem osobowym LS zrealizował zwiększenie mocy silnika Polski Fiat 122B i przystosował go do zastosowania w kołowo-gąsiennicowym ciągniku artyleryjskim C4P. W 1937 przeszedł do Zakładów Mechanicznych Lilpop, Rau, Loewenstein S.A. w Warszawie, gdzie prowadził prace konstrukcyjno-badawcze.

Podczas Kampanii wrześniowej z grupą żołnierzy miał udać się do Konstancy i przyprowadzić stamtąd kompanię czołgów Renault R-35, przysłanych z Francji. Z powodu sytuacji na frontach przekroczył granicę węgierską z 10 Brygadą Kawalerii. Po krótkim casie zdecydował się na powrót do kraju i dzięki dobrej znajomości języka niemieckiego jako cywil przez Wiedeń, Wrocław i Łódź powrócił do Warszawy, gdzie w styczniu 1940 podjął ponownie pracę u Lilpopa.