Spalili również część zamku zajmowanego przez starostwo oraz ulicę 3 Maja.
Przy ulicy Adama Mickiewicza zachowały się budynki koszar 45 Pułku Piechoty Austro-Węgier, w których w czasie I wojny światowej stał garnizonem pułk węgierskich honwedów zluzowany następnie przez 54 Pułk Piechoty Austro-Węgier. Na Cmentarzu Centralnym w Sanoku nie zachowała się kwatera poległych żołnierzy węgierskich z 32 Pułku Piechoty, zniszczona w latach 50. XX wieku.
Żołnierze stacjonujący w Sanoku nie narzekali na brak rozrywek. Poza hotelem i restauracją „Pod Trzema Różami” istniało w Sanoku obok wykwintnych kawiarni i restauracji również 36 barów z prawem wyszynku alkoholu. Do najbardziej popularnych należała restauracja Dampfa przy ulicy 3 Maja, „Sanocka”, „Imperial” gdzie w sobotnie noce przy dźwiękach cytry grano tyrolki lub „Grand”. Popularnością cieszyła się również gospoda „Pod białym koniem” na placu św. Michała, „Blachówka” przy Kościuszki, „Murowanka” przy ulicy Jagiellońskiej oraz szynk „Czarna Mańka” przy ul. Jana Matejki. Elitarnym było „Casino Narodowe” z wysokim wpisowym i taką składką miesięczną. Lokale te obsługiwały swoich gości do godz. 2 nad ranem.