Podczas wojny trzydziestoletniej, w 1632 r., wojska szwedzkie wkroczyły na Śląsk. W trakcie starć zbrojnych mieszkańcy Korfantowa ponieśli ciężkie straty.
22 marca 1675 w wyniku pożaru spaliła się większość zabudowań miasta. 2 lata później córka właściciela dóbr korfantowskich Henryka Wacława Nowagka, Ewa Maria Nowagk, wyszła za mąż za Nicolausa Konrada hrabiego von Burghauss, który wkrótce stał się nowym właścicielem miasta.
W latach 1680–1681 w mieście trwała epidemia dżumy. Podczas niej zginęło 180 osób (wówczas 30% populacji miasta). Jedną z ofiar był zmarły 28 kwietnia 1681 Henryk Wacław Nowagk. W 1683 katolicy przejęli od protestantów kościół św. Michała Archanioła.
Według źródeł parafialnych w 1739 r. do spowiedzi wielkanocnej przystąpiło 1862 wiernych, spośród których 905 spowiadało się w języku niemieckim, zaś 957 w języku polskim.
5 kwietnia 1741 wojska pruskie przybył do Korfantowa z pobliskiej Ścinawy Małej. 3 października z wojskami przybył król Fryderyk II Wielki. Rozbił się obozem pomiędzy Korfantowem i Puszyną. 6 dni później udał się do Przydroża Małego, gdzie została podpisana konwencja, która przesądziła o oddaniu Prusakom Śląska. W 1742 Korfantów utracił prawa miejskie.
W 1760 r. w okolice Korfantowa udali się żołnierze pruscy po bitwie o Prudnik.