O godzinie 08:00, 5 czerwca, oddziały izraelskie rozpoczęły atak lądowy. Przekroczyły granicę z Egiptem w rejonie Nachal Oz i Chan Junus, kierując się na miejscowość Al-Arisz. Na początku przemieszczała się jednostka rozpoznania 7 Brygady Pancernej pułkownika Szemu’ela Gonena, a za nią jednostki inżynieryjne w poszukiwaniu pól minowych. W rejonie Chan Junus przeciwnik ostrzelał pojazdy rozpoznania. 7 batalion pancerny wyposażony w maszyny Patton M48A2C otrzymał rozkaz ataku z prawej flanki, natomiast 82 batalion pancerny połową swoich czołgów Centurion miał przypuścić atak frontalny, zostawiając resztę jako odwód pod dowództwem podpułkownika Barucha Harela. W rejonie Kerem Szalom pozostała brygada piechoty zmotoryzowanej i jednostka rozpoznania 84 Dywizji Pancernej pod dowództwem podpułkownika Jisra’ela Granita w celu zapobieżenia ewentualnemu atakowi odwetowemu. Jednostki palestyńskie widząc nadciągające czołgi poddały się, jednak brak wsparcia piechoty mogącej je wziąć do niewoli sprawił, że powróciły one do walki. Opór ten nie spowolnił natarcia 7 Brygady Pancernej w kierunku węzła komunikacyjnego w Rafah. Natarcie odbywało się wzdłuż linii kolejowej. Egipcjanie pozwolili wejść jednostce rozpoznania kilkanaście metrów w głąb stanowisk w Rafah, po czym otworzyli ogień.