W tym samym czasie, gdy kolumna dowodzona przez Harela wychodziła na tyły przeciwnika, pozostała grupa Pattonów podpułkownika Ehuda Elada starła się na pustyni pod Rafah z głównymi siłami egipskimi. W wyniku tych starć, zniszczonych zostało wiele czołgów po obu stronach.

Trzecie ognisko walk wybuchło na południe od Rafah, gdzie 202 Brygada Spadochronowa pułkownika Rafa’ela Ejtana krok po kroku zdobywała okopy przeciwnika, niszcząc kolejne pozycje bojowe. W tym rejonie doszło również do bitwy pancernej, w której Egipcjanie użyli czołgów IS-3M. Jednostki te zadały znaczne straty Izraelczykom. Z pomocą walczącym przyszedł 46 Batalion Pancerny podpułkownika Uri’ego Bar-Ona. Pododdział kapitana Szaloma Gila szarżą pokonał stanowiska Egipcjan, a krótko później w odległości 2 km ujrzał grupę czołgów IS-3, które toczyły walkę z oddziałem Granita. Niezauważone czołgi Gila przypuściły ostrzał, niszcząc 10 maszyn przeciwnika. Pozostałe czołgi egipskie stały się celem izraelskich samolotów Fouga Magister. Gdy zagrożenie ze strony czołgów minęło, spadochroniarze zdobyli pozostałe okopy. Przy wsparciu Pattonów brygada spadochronowa natarła na tyły przeciwnika, opanowując egipski sztab dywizyjny i niszcząc jego kwaterę. Walki trwały też na północ od Rafah, gdzie 7 Brygada Pancerna nacierała na główną strefę umocnień egipskich.