W kolejnych punktach autor odniósł się do zastrzeżeń wysuwanych względem tej formy modlitwy (forma źle przyjmowana przez ludzi młodych, charakter maryjny, różaniec jako przeszkoda dla ekumenizmu), podkreślił jej ważne miejsce w życiu kontemplacyjnym, zwrócił uwagę na potrzebę modlitwy o pokój i za rodzinę, wspominając również ważne postacie w historii Kościoła, które odegrały znaczącą rolę w propagowaniu modlitwy różańcowej i rozwoju doktryny katolickiej (m.in. Leon XIII, nazywany „Papieżem różańca”, Ludwik Maria Grignion de Montfort, Bartłomiej Longo, Pio z Pietrelciny).

Pierwszy rozdział, zatytułowany Kontemplować Chrystusa z Maryją, zawiera wzbogaconą licznymi cytatami biblijnymi katolicką wykładnię teologiczną roli, jaką Matka Boża odgrywa w formacji do modlitwy i kontemplacji, zarówno jako wzór, jak i jako przewodniczka. Różaniec według papieża wymaga odmawiania w rytmie spokojnej modlitwy i powolnej refleksji, jest wspominaniem Chrystusa z Maryją, by uczyć się Chrystusa od Maryi i by upodobnić się do niego z Maryją. Proszenie Chrystusa z Maryją ma zaowocować odwagą w głoszeniu Ewangelii z Maryją (punkty 12–17).